Menu

Chlorometan

Blog poświęcony chemii w życiu codziennym i nie tylko.

O co chodzi z tym węglem? Część II

tetrachlorometan
Istnieją trzy izotopy węgla: C-12, C-13 i C-14. I są one wymieszane, nie istnieje w naturze np. bryłka węgla tylko C-13. Prześledźmy bardzo uproszczony los drzewka, które żyło dawno temu oraz miało cały czas kontakt z węglem (w końcu spora część drzewka to węgiel). 
Drzewko sobie wyrosło. Pobierało dwutlenek węgla z powietrza na swój użytek. Jednak maleńka część tego węgla w tym tlenku to C-14. Potem przetwarzało go na dużą ilość różnych związków organicznych (zawierających węgiel) oraz dwutlenek węgla (rośliny też oddychają). A drzewko nie czytało w wolnym czasie o izotopach węgla i brało ten atom, który był „pod ręką”. Potem część tego węgla (w tym C-14) zgromadziło w sobie, stając się wielkim drzewem, a „śmieci” (z węglem) z siebie wyrzucało. W ten sposób skład izotopów węgla w drzewie był zbliżony do tego na całej Ziemi. I mniej więcej utrzymywało się to przez całe życie drzewa. 
 Jednak była silna wichura, która przewróciła nasze drzewo. Drzewo już nie żyje, a to znaczy, że nie pobiera nic ze środowiska oraz nic nie oddaje (bo lubię nasze drzewo i jak je korniki doszczętnie zjedzą, to nie będziemy mogli potem oszacować jego wieku). To znaczy, że w drzewie są tylko te atomy, które były jeszcze za życia drzewa. W tym promieniotwórczy C-14, którego atomy co jakiś czas się rozpadają. Dlatego z wiekiem będzie go w naszym drzewie coraz mniej - uschnięte drzewo nie będzie miało jak pobrać więcej węgla z otoczenia. 
Jakiś czas później… W naszych czasach naukowcy przypadkiem odkryli resztki dziwnego drzewa i postanowili je zbadać. Pobrali więc mały kawałek do badań. Sprawdzili w nim skład izotopowy węgla. Wyszło im, że jest mniej o x% C-14 niż w „świeżej mieszance izotopów węgla” i na tej podstawie ocenili ile lat temu drzewo obumarło.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • waqq

    Dobrze napisane. Z talentem. Napisz kiedyś książkę popularnonaukową :)

© Chlorometan
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci